Jarosław Ziółkowski doradca podatkowy w Independent Tax Advisers

Resort finansów już od dłuższego czasu nie ukrywał, że liczba wydawanych interpretacji indywidualnych powinna zmaleć. Padały wręcz głosy wysokich urzędników MF, że w ten sposób wielu podatników ma dostęp do relatywnie taniego (40 zł za wniosek) doradztwa podatkowego. Ostatnie ruchy legislacyjne, jak rozumiem, służą zmianie tego stanu rzeczy. Warto bowiem zauważyć, że w już uchwalonych bądź dopiero planowanych przepisach ich wspólnym mianownikiem może być to, że resort przerzuca na wnioskujących wiele ze swoich dotychczasowych obowiązków, np. te dotyczące szczegółowego ustalenia transgranicznych skutków interpretacji.

Mam niestety wątpliwości co do tego, czy intencje resortu zostały odpowiednio przemyślane. Podatnicy wnioskują o wydanie interpretacji, bo przepisy nie są jasne i obawiają się, że jakiekolwiek dwuznaczności w ich treści mogą być wykorzystane na ich niekorzyść. Czy to się zmieniło? Jeśli nawet, to w niewielkim stopniu, co potwierdzają niedawne zapowiedzi wysokich urzędników resortu finansów o tym, że każda z uchwalonych już zmian w podatkach dochodowych, które mają wejść w życie od 2019 r., doczeka się własnych objaśnień podatkowych. I tu właśnie chciałbym zadać pytanie. Skoro resort finansów chce ograniczyć zarówno liczbę wydawanych interpretacji indywidualnych, jak i zakres ochrony, którą oferują, to co z innymi dostępnymi instrumentami? Dlaczego tak rzadko mimo wcześniejszych odmiennych zapowiedzi minister finansów wydaje interpretacje ogólne? Co więcej, jeśli są one w ogóle publikowane, to dlaczego – tak jak niedawno w przypadku VAT od opłat reprograficznych – następuje to, gdy sprawa jest już de facto rozstrzygnięta. Dlaczego resort woli publikować broszury informacyjne od objaśnień podatkowych? Przypominam, że te pierwsze w odróżnieniu od objaśnień nie zapewniają w praktyce ochrony zainteresowanym. Niestety, skutkiem takiego postępowania jest to, że polscy podatnicy mogą być łatwo łapani w fiskalną pułapkę i nawet bez większego zawinienia dopłacać fiskusowi duże kwoty. Wraz ze zmianami w interpretacjach indywidualnych podatnicy muszą zyskać realną alternatywę, która zapewni im ochronę przed skutkami obowiązywania niejasnego prawa.

Dziennik Gazeta Prawna nr 218-219/2018 z dnia 9.11.2018