Dnia 19 maja 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok (sygn. akt I FSK 968/20) dotyczący stałego miejsca prowadzenia działalności na gruncie VAT.
Sprawa dotyczyła polskiej spółki, która zawarła ze swoim większościowym udziałowcem – firmą niemiecką – umowę dotyczącą magazynowania towarów. Do obowiązków polskiej spółki należy składowanie i przygotowanie do wysyłki towarów należących do podmiotu niemieckiego. W tym celu spółka korzysta z systemu informatycznego należącego do firmy niemieckiej. Wszystkie kluczowe decyzje w zakresie działalności gospodarczej podejmowane są na terenie Niemiec. W związku z tym pojawiła się wątpliwość, czy niemiecki podmiot posiada stałe miejsce prowadzenia działalności na terenie Polski , a co za tym idzie – czy usługi świadczone dla tego miejsca powinny być opodatkowane na terenie Polski.
W ocenie Dyrektora KIS sprawowanie władztwa nad zapleczem technicznym i personalnym przez spółkę niemiecką jest wystarczające do stwierdzenia, iż posiada ona stałe miejsce prowadzenia działalności na terenie Polski. Stanowisko Dyrektora KIS podzielił także WSA w Szczecinie (sygn. akt I SA/Sz 915/19), który dodatkowo stwierdził, że polska spółka działa pod ścisłym nadzorem podmiotu niemieckiego, co jest jednoznaczne z faktycznym władztwem nad zapleczem technicznym i personalnym, które może zostać wykorzystane w prowadzonej przez spółkę niemiecką działalności gospodarczej.
Innego zdania był jednak NSA, który w ustnych motywach rozstrzygnięcia wskazał, że posiadanie przez spółkę zagraniczną określonego zaplecza personalnego i technicznego w Polsce nie jest wystarczające do stwierdzenia, iż posiada ona tu stałe miejsce prowadzenia działalności. NSA przypomniał, że aby można było mówić o stałym miejscu prowadzenia działalności, podmiot zagraniczny musi sprawować porównywalną kontrolę nad zapleczem personalnym i technicznym, jak nad własnym (np. na podstawie odpowiednich umów), co w tym przypadku nie miało miejsca. Co więcej, NSA wskazał także, że aby mówić o stałym miejscu prowadzenia działalności w Polsce spółka niemiecka musiałaby być konsumentem usług w Polsce, która to sytuacja również nie wystąpiła w tej sprawie.

